mały pies w wielkim świecie
RSS
czwartek, 27 stycznia 2011

Ku galopującej rozpaczy mojego Towarzysza Życia cały czas tłucze mi się gdzieś pragnienie posiadania kolejnego psa (i kolejnego, i kolejnego… no wiecie jak to jest ;)). Wiem na pewno, że kiedyś przyjdzie czas na dobermana – nic na to nie poradzę, że moja pierwsza suka zaszczepiła w mnie dozgonną miłość do tej rasy :) jednak obawiam się, że Zu mogłaby nie przeżyć codziennej konfrontacji z małym czarnym (bądź czekoladowym) diabłem, tudzież diabeł zostałby skrócony o łeb już w szczenięctwie. Zresztą, Zu nie będzie zachwycona żadnym nowym towarzyszem, no chyba, że będzie to nasz kompromis, ale o tym za chwilę...

 

http://img510.imageshack.us/img510/1074/dscn5907.jpg

 

Szukam psa raczej wszechstronnego, ogólnie sobie mogę planować wiele rzeczy, ale przecież życie zweryfikuje plany tak czy siak. Chciałabym, żeby pies był w stanie dogadać się z Zu, był „plastyczny”, chętnie współpracował z człowiekiem ale też umiał rozdzielać czas pracy od odpoczynku. Żeby się nie dało go łatwo popsuć, a nawet jeśli coś się nie uda, żeby można było to łatwo odkręcić. No i musi być co najmniej średniej wielkości, drugiego małego psa nie chcę, przynajmniej nie teraz.

 

Na dzień dzisiejszy wychodzi na prowadzenie… Border Collie. Nie powiem, sama jestem zdziwiona! W życiu nie planowałam BC, nie umiałam sobie nawet wyobrazić siebie z takim psem. Jednak im więcej czytam, tym bardziej przekonuję się, że mityczny potwór wcale nie jest taki zły i nie do zdarcia. Zwłaszcza taki z linii użytkowych (kulom futra typowo show mówimy stanowcze i zdecydowanie NIE). Nie wiem sama.

 

Oczywiście, były też inne typy, np. collie smooth (TŻ: brzydal!), collie rough (ja: kula futra bez popędów!), sheltie (ja: no na pewno nie teraz), wilczak (TŻ:… na pewno musi być już teraz?), malina (eee… chyba jestem zbyt impulsywna na malinę :P zresztą, jakbym miała brać malinę to już chyba bym wolała sobie wziąć dobermana). I tak w wyniku rozważań, wychodzi nam BC (z długością sierści w opcji medium, żeby było ciekawiej) jako stosunkowy kompromis. Co te związki robią z człowiekiem :)

 

P.S. No dobra, dobra. Zu kooooochaaaaa bordery, no i co ja mam zrobić? Zostałam przegłosowana chyba...

17:54, evel_em
Link Komentarze (4) »